wtorek, 10 sierpnia 2021

Miko Marczyk wygrywa 30. Rajd Rzeszowski! Kacper Wróblewski na bardzo dobrym 4. miejscu

Czwarta runda tegorocznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski stała pod znakiem zmiennej i nieprzewidywalnej pogody. Poprzednie edycje imprezy zazwyczaj kojarzyły się z upałami, a zawodnicy nierzadko przygotowywali się do nich trenując w… saunie. Tym razem było jednak inaczej, a kierowcy – z Mikołajem Marczykiem i Kacprem Wróblewskim na czele – musieli stawić czoła bardzo trudnym warunkom.

Organizator przygotował dla załóg jedenaście niełatwych odcinków specjalnych – przez wielu zawodników, również zagranicznych, próby Rajdu Rzeszowskiego uznawane są za bardzo trudne. Wymagają nie tylko dużej szybkości, ale też techniki jazdy na odpowiednim poziomie. Nie ma tu miejsca na błędy, tym bardziej że trasa nie ułatwiała życia kierowcom. Raz było sucho, innym razem padało, a na drodze pojawiało się mnóstwo błota.

Rywalizacja w ramach 30. Rajdu Rzeszowskiego była bardzo zacięta, a zawodnicy ORLEN Team – Miko Marczyk i Kacper Wróblewski – bardzo dobrze radzili sobie w zaistniałych okolicznościach. Pierwszy z nich w ostatnich tygodniach prezentuje znakomitą dyspozycję, a mistrzowskie aspiracje potwierdzał każdego dnia rywalizacji. Marczyk już podczas odcinka testowego spisywał się świetnie i zajął drugie miejsce.

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk w trakcie 30. Rajdu Rzeszowskiego stoczyli kapitalny pojedynek z czeskim duetem Erik Cais / Jindriska Žáková. Ostatecznie to nasi sąsiedzi zza południowej granicy stanęli na najwyższym stopniu podium, ale kierowca ORLEN Team po raz kolejny powiększył swoją przewagę w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Obecnie wynosi ona aż 64 punkty, a Marczyk pewnym krokiem zmierza po tytuł najlepszego kierowcy w kraju.

Rajd Rzeszowski był udany również dla Kacpra Wróblewskiego, choć drugiego z reprezentantów ORLEN Team spotkały drobne problemy techniczne. Na jednym z odcinków Wróblewski musiał radzić sobie z przebitą oponą, jednak pomimo tych komplikacji, dojechał do mety na bardzo wysokim 4. miejscu. Ponadto, Kacper wygrał pierwszy w życiu odcinek w mistrzostwach Polski, co należy uznać za ogromny sukces!